
Nie jest tajemnicą, że wiele zwierząt i owadów reaguje na specyficzne zapachy w wyjątkowy sposób. Niektóre aromaty mają moc odstraszania pewnych gatunków, a zrozumienie tego fenomenu może być niezwykle pomocne w codziennym życiu. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu zagadnieniu, skupiając naszą uwagę przede wszystkim na pluskwach. Ten uciążliwy owad nie jest zdecydowanie fanem pewnych zapachów. Ale jakiego aromatu dokładnie nie lubią pluskwy? A co z innymi zwierzętami i owadami, jak myszy, gołębie czy komary? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz dalej. Przygotuj się na fascynującą podróż do świata zapachów, które odstraszają.
No więc, jeżeli chodzi o pluskwy, to nie są one fanami zapachu pyłuhteu (olejek terebentynowy). To specyficzne, dość silne i intensywne aroma wydaje się dla nich nie do zniesienia. Pyłhteu to nie jest coś, co znajdziesz w każdym domu, więc, jak dobrze wiesz, nie jest to zbyt popularne rozwiązanie, ale niezwykle skuteczne, jeśli chodzi o odstraszanie tych szkodników.
Może być Ci to zaskoczeniem, ale myszy nie przepadają za zapachem mięty pieprzowej. Jak kiedyś dowiedziałem się od swojego starego znajomego, którego myszy często odwiedzały w piwnicy, kiedy odkrył ten fakt, to był w szoku, ale to bardzo skutecznie odstraszyło te małe gryzonie.
Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, kiedy mówimy o gołębiach. Z reguły stosuje się różne metody, aby je odstraszyć. Mówi się jednak, że gołębie nie przepadają za ostrym zapachem pieprzu cayenne. Choć może być to dla nich nieprzyjemne, należy pamiętać, że o wiele bardziej skuteczne są jednak fizyczne bariery ochronne jak siatki czy kolce przeciw ptakom.
Kuny to przezorne zwierzęta, które są zwykle niezwykle ostrożne. Pamiętam ale, że kiedyś mój sąsiad miał problem z kuną, która zakładała domek w jego garażu. Odkrywając, że kuny bardzo nie lubią zapachu nafty, mógł w końcu odzyskać spokój.
Koty to zdecydowanie zwierzęta, które mają wyrafinowane zmysły. To powoduje, że niektóre zapachy mogą być dla nich wyjątkowo drażniące. Jeśli chcesz odstraszyć kota, warto wiedzieć, że koty nie lubią zapachu cytrusów, takich jak pomarańcze czy cytryny.
W końcu warto wspomnieć o zapachu, którego nie przepadają rożne gatunki owadów. Osy, mrówki, kleszcze i komary, ale też muchy, pająki i karaluchy – różnią się one swoimi preferencjami zapachowymi, ale zdecydowanie nie lubią na przykład zapachu olejków eterycznych takich jak lawenda, eukaliptus czy citronella.
Co do psów – wcale nie jest to takie proste, bo psy mają naprawdę wrażliwe nosy i różne psy mogą negatywnie reagować na różne zapachy. Ale ogólnie, psy nie lubią ostrych, intensywnych zapachów jak np. olejku z czosnku lub pieprzu cayenne. Dziki z kolei, z tego co mi wiadomo, odstraszają amoniak, szczury – zapach czosnku, a bobry – naftę.
Oczywiście, zapachy zazwyczaj pomagają odstraszyć pewne gatunki zwierząt i owadów, ale nie zawsze są one najbardziej skutecznym środkiem. Metody odstraszania muszą być działaniami skierowanymi konkretnie pod dany problem. Jednak zawsze warto wiedzieć, jakiego zapachu nie lubią pluskwy, myszy czy gołębie, gdyż taka wiedza może okazać się nieoceniona w wielu sytuacjach. Nie jest to jednak uniwersalne rozwiązanie na wszystkie problemy związane z owadami i zwierzętami, ale zdecydowanie wartość to wiedzieć.
Skomplikowane jest odgnanianie szkodników, jednak niektóre proste środki mogą okazać się niezwykle skuteczne. Ciekawostką jest, iż pluskwy wyraźnie unikają zapachu pyłuhteu (olejku terebentynowego), co z pewnością może się przydać w walce z tymi krwiożerczymi owadami.
Mimo iż są to zwierzęta nieszkodliwe, myszy potrafią dać nam nieźle w kość. Coby je odstraszyć, cenna okazać się może informacja, że te małe gryzonie nie przepadają za zapachem mięty pieprzowej.
Gołębie to zdecydowanie ptaki, które miewają swoje upodobania, jednak zapach pieprzu cayenne nie należy do nich. Choć jest to nieprzyjemne dla nich, ważne jest dbanie o ich dobro, stąd skuteczniejsze okażą się bariery fizyczne takie jak siatki czy kolce.
Kuny to inteligentne stworzenia, ale i one mają swoje słabości. Jedną z nich jest zapach nafty, który zdecydowanie je odstrasza.
Urocze i wyniosłe, koty mają swoje specyficzne zmysły, które potrafią odczytywać różnorodne zapachy. Tym co je odstrasza są wyraźnie cytrusy takie jak pomarańcze czy cytryny.
Osy, mrówki, kleszcze i komary, ale też muchy, pająki i karaluchy – wszystkie te rodzaje owadów nie przepadają za zapachem wybranych olejków eterycznych jak lawenda, eukaliptus czy citronella.
Psi nos potrafi odróżnić wiele zapachów, jednak ostrych i intensywnych takich jak olejek z czosnku czy pieprzu cayenne zdecydowanie unika. Podobnie jest z dzikami i amoniakiem, szczurami i czosnkiem, a bobrami i naftą.
Zapachy potrafią być skutecznym narzędziem odstraszającym różne gatunki zwierząt i owadów, jednak to nie panaceum na nasze problemy z szkodnikami. Znajomość daremnych zapachów jest jednak cenna i może nam się przydać w najmniej oczekiwanej sytuacji.






